Odszedł Zbigniew Jaremko

2 marca 2022 r. w Warszawie zmarł Zbigniew Jaremko. Miał 76 lat.

Ostatnie pożegnanie Zbyszka odbędzie się 21 marca o godz. 12.00 w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie (Plac Teatralny). Pochówek odbędzie się w grobie rodzinnym na cmentarzu w Kozłowie Biskupim pod Sochaczewem przy parafii Najświętszego Serca Jezusa.

Zbigniew był wybitnym saksofonistą, klarnecistą, kompozytorem, aranżerem i pedagogiem, członkiem PSJ, Zaiks, Stoart i Spam. Debiutował w 1967 w słynnym zespole Old Timers Henryka Majewskiego, z którym grał przez wiele lat,  równocześnie grając z  Big Bandem Stodoła.  Założył swój nowoczesny zespół Jazz Carriers wraz z saksofonistą Henrykiem Miśkiewiczem w 1971, z którym występował na festiwalach w Polsce i za granicą.  Współpracował też m.in. z zespołem Sami Swoi, z Krzysztofem Sadowskim, Henrykiem Alberem i Januszem Stroblem, dołączył do kwintetu Sun Ship Władysława Sendeckiego i Henryka Miśkiewicza. Sun Ship stał się jednym z najpopularniejszych polskich zespołów jazzowych. Nagrał słynne dwa albumy: „Aquarium Live No. 5” i „Follow Us”. Zbigniew Jaremko nagrywał jako solista także z Orkiestrą PRiTV Studio S-1 Andrzeja Trzaskowskiego, ze Studiem Jazzowym Polskiego Radia i Grand Standard Orchestra pod dyrekcją Jana „Ptaszyna” Wróblewskiego oraz ze Swing Session. Dla tych zespołów napisał wiele kompozycji oraz aranżacji. Napisał także aranżacje i wziął udział w nagraniu płyty „Duke po polsku” zawierającej utwory Duke’a Ellingtona z tekstami Wojciecha Młynarskiego. Jest także autorem muzyki do wielu przedstawień teatralnych.

fot. Marek Suchecki

Fotograficy: Urszula Las, Grzegorz Krzysztofik, Jarek Wierzbicki, Marek Rokoszewski. Dziękujemy za udostępnienie fotografii.

Polskie Stowarzyszenie Jazzowe