Ostatnie pożegnanie Krystiana Brodackiego

16 stycznia na Powązkach Wojskowych w Warszawie, pożegnaliśmy jednego z najważniejszych krytyków, publicystów i działaczy w historii polskiego jazzu.

Uroczystość w Domu Pogrzebowym otworzył zespół Dixie Fellows Jerzego Więckowskiego tradycyjną wiązanką, na którą złożyły się nowoorleańskie tematy „A Closer Walk with Thee” i „Careless Love”. Na życzenie rodziny Armstrongowską pieśń „What a Wonderful World” zaśpiewali, z towarzyszeniem zespołu, Janusz Szrom oraz (klarnecista) Michał Pijewski. Muzyczną klamrą ceremonii byli, zgodnie ze starą jazzową tradycją, „Święci”.

Przy grobie, Krystiana Brodackiego w imieniu rodziny pożegnał lirycznym wspomnieniem z dzieciństwa i lat młodzieńczych, syn Jakub. Żegnający zmarłego w imieniu środowiska jazzowego Prezes PSJ Piotr Majewski, przypomniał Jego najważniejsze dokonania i zasługi dla polskiego jazzu.

Odejście Krystiana Brodackiego jest wielką stratą dla środowiska jazzowego w Polsce.

/foto: Janusz Szrom/